Relacja z pola bitwy w Dawn of War IV: lekcja kontrolowanej przemocy

Pierwsza relacja z Dawn of War IV: Miecze łańcuchowe vs Choppas
Gameplay

Jedna strona ma za sobą wieki tradycji doktryny wojskowej i genetycznie ulepszonych superżołnierzy. Druga – mnóstwo krzyków i niepokojącą ilość złomu. Witajcie w pierwszej prawdziwej prezentacji trybu wieloosobowego Warhammer 40,000: Dawn of War IV. Nowo opublikowany Battlefield Report 1 w końcu pozwala graczom obejrzeć rozgrywkę w najstarszym z rywalizujących ze sobą od dawna pojedynków serii: stoiccy Space Marines kontra nieposkromieni i hałaśliwi Orkowie. A jeśli kiedykolwiek istniały jakiekolwiek wątpliwości co do intencji twórców gry, ten filmik jasno pokazuje jedno: Dawn of War IV chce, by jego frakcje różniły się od siebie w szalony i wspaniały sposób.

Zderzenie filozofii, a nie tylko frakcji

Oglądanie gry Space Marines przypomina obserwowanie kogoś, kto starannie układa figury na szachownicy – gdyby każda z nich miała przy sobie bolter. Ich armia porusza się z determinacją. Oddziały są rozmieszczane metodycznie, pozycje wybierane są starannie, a każda potyczka wydaje się zaplanowana z trzykrotnym wyprzedzeniem. Marines nie rzucają po prostu jednostek do walki; angażują siły z pewnością siebie kogoś, kto już obliczył wynik. Każdy oddział wydaje się cenny. Każda strata wydaje się kosztowna.

Raport z pola bitwy przedstawia frakcję, której siłą jest precyzja i wyczucie czasu. Marines wybierają bitwy, oszczędzają swoje oddziały i czekają na odpowiedni moment, by wysłać potężne posiłki. Zamiast zalewać mapę, tworzą enklawy kontroli i prowokują wroga do ataku. To styl gry oparty na dyscyplinie i skuteczności. W rezultacie frakcja ta przypomina nie tyle armię, co skalpel – niezwykle duży, ciężko opancerzony skalpel wyposażony w wyrzutnie rakiet.

Z drugiej strony mamy Orków. Zielona fala nie tyle się rozstawia, co po prostu nadchodzi. Podczas gdy marines posuwają się naprzód z wyliczoną precyzją, orkowie przybywają w chwalebnej lawinie entuzjazmu, hałasu i przemocy. Ich strategia wydaje się opierać na impecie, agresji i odwiecznej zasadzie wojskowej: „A co, gdybyśmy po prostu wysłali więcej chłopaków?”. I szczerze mówiąc? To działa.

Raport z pola bitwy pokazuje, że Orkowie nieustannie wywierają presję na mapie, rzucając jednostki do walki i nie dając Marines ani chwili wytchnienia. Nie dążą do idealnych starć. Dążą do starć. Najlepiej jak najwięcej. Utrata kilku jednostek wydaje się nie mieć większego znaczenia, gdy kolejna banda już pędzi w kierunku linii frontu. Orkowie sprawiają wrażenie cudownie lekkomyślnych, ale w tym szaleństwie jest metoda. Ich siła polega na zmuszaniu przeciwników do niekomfortowych sytuacji, przytłaczaniu pozycji obronnych i zamienianiu pola bitwy w chaotyczną bijatykę, w której starannie opracowane plany zaczynają się rozpadać.

 

 

Obiecująca asymetria

Pojedynczy mecz nie ujawnia wszystkiego o grze strategicznej, ale ten ujawnia coś ważnego: Dawn of War IV wydaje się głęboko przywiązana do tożsamości frakcji. A w erze, w której wiele gier RTS wygładza różnice w imię równowagi, jest to odświeżające. Space Marines wyglądają na frakcję dla graczy, którzy cenią sobie precyzję, kontrolę i starannie zaplanowane przypływy mocy. Z kolei Orkowie wydają się frakcją dla graczy, którzy na widok słów „powściągliwość taktyczna” natychmiast zaczynają budować kolejną hordę chłopaków.

Jeśli ta pierwsza prezentacja jest jakąkolwiek wskazówką, to Dawn of War IV rozumie jedną z najstarszych prawd w świecie Warhammer 40,000: istnieje wiele dróg do zwycięstwa. Niektóre wymagają dyscypliny i strategicznego geniuszu. Inne polegają na krzyczeniu „WAAAGH!” i czekaniu, co się stanie.

Orkowie i Kosmiczni Marines to tylko dwie z frakcji, które będą dostępne w grze Warhammer 40,000: Dawn of War IV w dniu premiery. Premiera tej gry będzie oznaczała powrót kultowej serii gier RTS, której poprzednia odsłona pozostawiała nieco do życzenia. Gra powróci do korzeni, dzięki którym Dawn of War i Dawn of War II stały się wielkimi hitami w tym gatunku. Oczywiście nasz porównywarka pozwoli Ci znaleźć najlepsze oferty na klucze do gry Warhammer 40,000: Dawn of War IV za pomocą zaledwie jednego kliknięcia.

Fyra Frost

Fyra Frost

3380 Artykuły

Od czasów relacjonowania turniejów MTG do wszystkich gier, jestem zainteresowana najnowszymi grami i gadżetami, ponieważ dziewczyna nigdy nie może mieć ich dość!

Jaka jest najlepsza cena na Warhammer 40k Dawn of War 4?

Nachos
Nachos
3 lip 2026, 12:11 na dlcompare.fr
Ça a l'air vraiment prometteur ! J'espère surtout qu'ils proposeront une vraie campagne solo façon Dawn of War 2, avec une histoire, des héros qui évoluent et des missions variées. Le multi c'est bien, mais pour moi c'est la campagne qui est le plus important
neekimyong
neekimyong
3 lip 2026, 11:43 na dlcompare.com
The first multiplayer footage makes the factions feel genuinely different instead of being the same army with different skins. Space Marines look slow and methodical, while the Orks seem built around constant pressure and chaos. That's usually a good sign for an RTS.
tohdimvk
tohdimvk
3 lip 2026, 06:58 na dlcompare.de
Das ist genau das, was ich mir von einem neuen Dawn of War erhofft hatte! Die Space Marines scheinen Präzision und Mikro-Management zu belohnen, während die Orks völlig außer Kontrolle geraten zu sein scheinen
KittenChucklenugget
KittenChucklenugget
3 lip 2026, 03:23 na dlcompare.com
the game looks sick! loving the new close combat animations
DLCompare Web Extension PL Body Bottom
  • Informacje techniczne

  • Kategorie : Gry akcji, Strategiczne
  • Edytor : Deep Silver
  • Deweloper : KING Art
  • Tryby : Solo, Co-op
  • Data wydania : 17 września 2026
Zobacz szczegóły i ceny gry Warhammer 40k Dawn of War 4