Tears of Metal trafia do wczesnego dostępu jako hybryda gatunków

Tears of Metal łączy Musou i roguelite we wczesnym dostępie

Po miesiącach pozytywnych opinii zebranych podczas licznych testów gry oraz publicznej wersji demonstracyjnej, gra Tears of Metal oficjalnie trafiła do programu Steam Early Access 23 lipca. Stanowi to nie tylko ważny kamień milowy dla studia Paper Cult, ale także moment, w którym gracze mogą wreszcie przekonać się, czy emocje budowane przez cały okres testów rzeczywiście spełniają oczekiwania.

Szkockie powstanie ożywione dzięki dynamicznym bitwom na wielką skalę

W rzeczywistości Tears of Metal nie pojawiła się znikąd przed premierą. Od najwcześniejszych testów firma Paper Cult postanowiła tworzyć grę wspólnie ze społecznością, nieustannie udoskonalając rozgrywkę w oparciu o opinie graczy. Wersja demo zyskała później ogromny rozgłos podczas Steam Next Fest, przyciągając dużą liczbę graczy i zbierając przeważnie pozytywne opinie. W rezultacie Tears of Metal ugruntowało swoją pozycję jako jeden z bardziej obiecujących tytułów niezależnych na długo przed wejściem do programu Early Access. Pod wieloma względami ta premiera jest efektem ponad rocznych testów i udoskonaleń, a nie tylko surową pierwszą wersją pojawiającą się na Steamie.

Założenia gry są proste, ale stanowią solidną podstawę dla wszystkiego, co nastąpi później. Gracze wcielają się w rolę szkockiego wojownika, który buntuje się przeciwko tajemniczej, najeźdźczej sile znanej jako The Metal, zbierając sojuszników i stopniowo odzyskując ziemie, które znalazły się pod kontrolą wroga. Tło fabularne stanowi również dla Paper Cult doskonały pretekst, by rzucić graczy w wir wielkoskalowych bitew, w których przytłaczająca przewaga liczebna wroga staje się częścią rozgrywki.

Jeśli chodzi o bitwy, w których jeden wojownik staje przeciwko całej armii, wielu graczy od razu pomyśli o serii Dynasty Warriors. To samo znajome uczucie można odnaleźć również w grze Tears of Metal, ponieważ gra nieustannie rzuca na gracza fale wrogów. Jednak zamiast podążać za tradycyjną formułą Musou, Paper Cult łączy dynamiczną walkę z progresją w stylu roguelite oraz rozgrywką kooperacyjną, tworząc pętlę rozgrywki o wysokiej wartości powtórkowej. Każda rozgrywka pozwala graczom odblokowywać nowe ulepszenia, rekrutować dodatkowych sojuszników i przygotowywać się na jeszcze trudniejsze starcia, które czekają w przyszłości. W rezultacie powstała gra, która oddaje emocje związane z zakrojoną na szeroką skalę walką typu hack-and-slash, jednocześnie wykuwając własną tożsamość.

I nic dziwnego, że rozgrywka stała się aspektem, o którym większość graczy mówi od pierwszego dnia wczesnego dostępu.

Wczesne opinie społeczności są w większości pozytywne. Gracze chwalą szybką walkę, przyjemną rozgrywkę kooperacyjną oraz charakterystyczny, ręcznie rysowany styl graficzny. Jednocześnie wielu ma nadzieję, że Paper Cult będzie nadal rozszerzać zakres rozgrywki w trakcie wczesnego dostępu, wprowadzając kolejnych bossów, dodatkowe postacie, nowe umiejętności oraz większe wyzwania w końcowej fazie gry. Są to również obszary, w których twórcy już potwierdzili, że planują rozwijać grę w okresie wczesnego dostępu.

To, co najbardziej mnie zachwyciło w Tears of Metal, to nie tylko rozgrywka. Gra tworzy wyjątkową atmosferę dzięki połączeniu ręcznie rysowanej grafiki, średniowiecznej szkockiej scenerii i energicznej ścieżki dźwiękowej. Niektóre gry zachęcają do zwolnienia tempa i podziwiania otaczającego świata, ale Tears of Metal wywiera dokładnie odwrotny efekt. Za każdym razem, gdy setki wrogów zalewają pole bitwy, prawdopodobnie założysz słuchawki, podkręcisz nieco głośność, włączysz power metal lub folk metal i rzucisz się prosto do walki. Gra tego od ciebie nie wymaga – po prostu wydaje się to najbardziej naturalnym sposobem na jej przeżycie. To połączenie muzyki i nieustannej walki nadaje każdej bitwie zaraźliwą energię, tworząc charakter, jaki udaje się osiągnąć nielicznym grom niezależnym.

Oczywiście jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie, by wyciągać ostateczne wnioski, ponieważ przed Tears of Metal jeszcze długa droga w ramach wczesnego dostępu, zanim osiągnie wersję 1.0. Mimo to to, co Paper Cult zaprezentowało już pierwszego dnia, świadczy o niezwykle solidnych podstawach. Jeśli studio będzie nadal rozbudowywać grę, wsłuchując się w opinie społeczności, tak jak robiło to przez cały czas trwania prac nad grą, Tears of Metal ma wszelkie szanse, by w nadchodzących miesiącach stać się jedną z najbardziej godnych uwagi niezależnych gier kooperacyjnych.

Odwiedź oficjalną stronę na Steamie, aby uzyskać więcej informacji, i nie zapomnij skorzystać z naszej porównywarki cen, aby kupić Tears of Metal w najlepszej cenie, korzystając z najnowszych dostępnych ofert.

Cleonidas

Cleonidas

102 Artykuły

Po latach pracy jako artysta 3D przy grach i animacji nauczyłem się postrzegać gry jako coś więcej niż tylko wielokąty — to żywe historie. Moja prawdziwa pasja to zagłębianie się w światy i narracje, które sprawiają, że gry są tak fascynujące. Teraz poświęcam się dzieleniu się tymi unikalnymi spostrzeżeniami i opowieściami z innymi graczami poprzez moje pisanie.

Jaka jest najlepsza cena na Tears of Metal?

DLCompare Web Extension PL Body Bottom
  • Informacje techniczne

  • Oficjalna strona
  • Kategorie : Gry akcji
  • Edytor : Paper Cult
  • Deweloper : Paper Cult
  • Tryby : Solo, Co-op
  • Data wydania : 22 lipca 2026
Zobacz szczegóły i ceny gry Tears of Metal